Antyki

Antyki łódź, antyki łódź, antyki łódź. Tak w moim mieście jest wiele sklepów z antykami. W każdej dzielnicy na pewno znajdzie się chociaż jeden. Eeee.. tam na pewno jest więcej niż jeden sklep z antykami w każdej dzielnicy miasta Łódź.

W tak dużym mieście jak Łódź zapewne znajdzie się wielu chętnych na zakupy antyków. Dla niektórych osób takie rzeczy mogą być na prawdę fascynujące. Antyki pochodzące z poprzedniej epoki, mogące mieć sto, sto pięćdziesiąt, sto siedemdziesiąt pięć, a być może nawet dwieście lat z pewnością rozpalają naszą wyobraźnię. Antyki które mogą pochodzić z tysiąc osiemsetnego roku (1800). Tak stare sztućce: łyżki, łyżeczki, noże, widelce… Tak starymi sztućcami mogła jeść jakaś przepiękna dama, jakaś przepięknie ubrana hrabina, nosząca piękne ozdoby lub być może jakiś wielki pan, ów bardzo bogaty człowiek mógłby być fabrykantem, zaradnym finansistą, właścicielem ekskluzywnego butiku lub właścicielką ekskluzywnego butiku jak na przykład Gabrielle Chanel, zwana przez przyjaciół i ogólnie w pop kulturze nazywana Coco. Tak wyobraźmy sobie, że w takim sklepie z antykami znajdziemy ubrania znanych i najświetniejszych fabrykantów takich jak na przykład Izrael Kalmanowicz Poznański czy Karol Scheibler. Tak jeżeli ktoś jest bardzo bogaty i chciałby sobie kupić coś oryginalnego, wyjątkowego i budzącego wśród innych osób podziw i zaciekawienie może sobie kupić fotel na którym siedział najbogatszy łódzki fabrykant Karol Scheibler. Może również kupić sobie zegarek jednego z wielkich łodzian.

Ponadto w takich sklepach z antykami można znaleźć przeróżne rzeczy, takie jak na przykład dziecięce zabawki – lalki, samochodziki. W takich sklepach z antykami można powiedzieć, że jest dosłownie wszystko, dosłownie wszystko zabawki dla dzieci, świeczniki, sztućce, fotele, zegary, zegarki, monety… Jest co przebierać, co oglądać co wybierać, co kupować czym się interesować czym się zajmować, co podziwiać. A ponadto są tam również rzeczy, które ewidentnie wyróżniają się na tle innych, w których można się zakochać od pierwszego wejrzenia i które od razu chce się mieć. Tak na prawdę, tak dosłownie od razu chce się mieć.

Kiedy ja miałam okazję być w sklepie z antykami, który znajduje się w centrum miasta Łodzi miałam okazję podziwiać przepiękną filiżankę, a może lepiej byłoby napisać filiżaneczkę, ponieważ była bardzo malutka i bardzo stara. Ona była starsza nawet od pewnego ważnego historycznego wydarzenia, tak zwanej „Wiosny Ludów”. Otóż wspomniana wiosna ludów miała miejsce w roku tysiąc osiemset czterdziestym ósmym, a opisywana przeze mnie filiżanka pochodzi z roku tysiąc osiemset czterdziestego. Tak jest aż tak stara. Oczywiście była w zachowana w idealnym stanie. Tak była zachowana w idealnym stanie. Również podstawek był zachowany w idealnym stanie i to właśnie na jego spodzie była napisana owa wspomniana data rok tysiąc osiemset czterdziesty. Ooo… Tak, tak starą rzecz udało mi się znaleźć, ale niestety cena była dosyć wysoka. Przynajmniej jak dla mnie i musiałam sobie zakup odpuścić. No cóż trudno tak bywa. Ale pocieszam się tym, że będą jeszcze inne okazje.

Osobiście posiadam teraz, obecnie łyżkę i widelec, które pochodzą z początku dwudziestego wieku. Tak pochodzą z początku dwudziestego wieku i mają ciekawą historię. Kupiłam je w sklepie z antykami w Łodzi, pomimo swoich ograniczonych możliwości finansowych i pomimo tego, że było o wiele droższe od tradycyjnych sztućców produkowanych obecnie i obecnych we wszystkich supermarketach. Wspomniane przeze mnie antyczne sztućce pamiętają jeszcze okres kiedy mój kraj, Polska, był pod zaborami. Pamiętają pierwszą Wojnę Światową, wielki i tragiczny konflikt w czasie którego zginęło bardzo wiele osób, żołnierzy i cywilów, ale ów konflikt, albo raczej dzięki owemu konfliktowi mój kraj odzyskał niepodległość. Następnie był okres Dwudziestolecia Międzywojennego, który również moje antyczne sztućce pamiętają. Ten okres był czasem względnej stabilizacji. Potem nastał następny ogromny konflikt, II Wojna Światowa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here